12 stycznia 2019

    o powołaniu

   obliczanki młodym

start

Komentarz na Niedzielę Chrztu Pańskiego
13.01.2019 r.

Ty jesteś moim Synem umiłowanym,

w Tobie mam upodobanie.

 

Podnieś swój głos… Do kogo? Do Boga. I wyśpiewaj Mu hymn wdzięczności za tak wielki dar Chrztu Świętego.

Nasz Bóg staje w Jordanie, staje pośród nas, niejako jak jeden z nas. Zna co to zmęczenie, trud, zna słabości ludzkiego ciała i duszy, przyjmuje to na siebie.

Jezus w sobie łączy Niebo z ziemią. Pragnie nam objawić Ojca, Jego miłość, troskę o nas.

W Chrzcie ja, grzesznik, staję się dzieckiem Boga, a Jezus - moim Bratem.

Czyż całe ziemskie życie Jezusa nie prowadziło do tego, by objawić nam Ojca?

 

Jakie było moje zdziwienie, gdy będąc w Ziemi Świętej, byliśmy w miejscu chrztu Jezusa nad Jordanem. Wody Jordanu są brudne, zamulone, mętne. Nie zachęcają do wejścia. Pomyślałam: tak jak moja, twoja dusza, nic ciekawego.

Czy chcesz Mu pozwolić wejść w brudne wody Twojego życia?

 

Jezus zna naszą codzienność, wchodzi w nią i ją uświęca swoją obecnością.

Usłysz głos Boga:

Ty jesteś moim synem umiłowanym!!!

Ty jesteś moją córką umiłowaną!!!

Co czujesz, gdy słyszysz te słowa?

Co dzieje się w twoim sercu?

Czy czasem nie myślisz: to nie do mnie, to nie o mnie. Ja to chyba nie. Może koleżanka, kolega, bo tak się gorliwie modli, pochodzi z takiej dobrej rodziny.

 

Tak. To ty, ja. To o Ciebie chodzi. To do Ciebie mówi Bóg. Wbrew temu wszystkiemu, co o sobie myślę, nawet wbrew temu, co inni mówią o mnie, o tobie.

Tak, to ja jestem umiłowanym dzieckiem Boga.

Bóg mówi wyraźnie: jesteś moim - nic tego nie zmieni.

Ja mogę odejść od Niego – ON NIGDY!

Ciebie sobie upodobałem.

„I like you” – klika wciąż do mnie Bóg. :) (Ks. T. Jaklewicz)

 

Czy znasz, pamiętasz datę swego Chrztu?

 

I na koniec słowo z rekolekcji zakonnych, które sobie często przypominam:

„Jezus jest w tym, jak jest,

a nie w tym, jak powinno być”.

 

s. Rozalia WNO