16 lipca 2018

    o powołaniu

   obliczanki młodym

start

Nasze miejsca wynagradzania - Orenburg

W 1993 r. kościół pw. od Matki Bożej Loretańskiej w Orenburgu na Uralu został oddany katolikom. Ojcowie redemptoryści odzyskali kościół, który był wybudowany w 1847 r. przez dominikanina, który z Polakami przybył jako zesłaniec. W 1932 r. bolszewicy przekształcili kościół w fabrykę obuwia. Dzięki temu kościół nie został zniszczony jak większość budowli religijnych w mieście. Ojcowie redemptoryści rozpoczęli odbudowę zdewastowanego kościoła i odbudowę duszpasterską parafii. Na zaproszenie ówczesnego proboszcza w 2000 r. dwie siostry: s. Maksymiliana i s. Alberta rozpoczęły pracę w parafii. Od samego początku praca w parafii, to służba ludziom, parafianom, rodzinom i wydawałoby się przypadkowym ludziom. Służba, parafianom, którzy po wielu latach tęsknoty za kościołem katolickim i walki państwa z religią na tych ziemiach doczekali się świątyni. I służba tym, którzy zagubili się na drogach wiary, wszystkim niewierzącym, obojętnym w wierze, którym nie przekazano wiary chrześcijańskiej. Przede wszystkim tym wszystkim którzy szukają mimochodem czegoś lub kogoś i na pewno KOGOŚ, kto jest centrum życia duchowego – Boga Stwórcy i Odkupiciela.

Pomagamy w duszpasterstwie i katechizacji wszystkich stanów i grup wiekowych. Często inicjatywy rodzą się z potrzeb parafian jak i wiele twórczych pomysłów się rodzi, aby jak najlepiej ich zintegrować, ożywić życie duchowe parafian. Przez wiele lat działał Teologiczny Koledż, który bardzo pogłębił wiedzę uczęszczających i wpłynął korzystnie na poszerzenie horyzontów i zainteresowanie sprawami duchowymi. Obecnie otaczamy szczególną opieką starszych parafian, którzy już nie są w stanie chodzić do kościoła. Odwiedzamy systematycznie ich w swoich domach. Organizujemy katechizację i spotkania tematyczne i okazyjne dla różnych grup parafian. Jest prowadzone przygotowanie do chrztu młodych ludzi, przeważnie z rodzin ateistycznych. Duszpasterstwo jest bardzo inne niż nam znane w Polsce, nie ma tłumów i często podchodzi się bardzo indywidualnie do ludzi, a wokoło przewaga chrześcijan prawosławnych, muzułmanów i ateistów. Stałym elementem pracy jest duszpasterstwo na wioskach, leżących w stepach, bądź rodzin, do których systematycznie wyjeżdżamy z posługą liturgiczną i katechezą.

Życie codzienne to angażowanie, rozbudzanie w ludziach miłości do Eucharystii, Kościoła i potrzeby łączności z żywym Chrystusem. Zwłaszcza uczestniczenie w życiu liturgicznym co niedzielnej Mszy świętej, gdyż ze względu na tradycyjne podejście tutejszych ludzi, gdzie wystarczające w wierze jest chrzest i postawienie od czasu do czasu świeczki na świeczniku.

Aby umożliwić ludziom kontakt ze światem duchowej rzeczywistości staramy się, aby kościół każdego dnia przez większość czasu był otwarty. Ludzie wchodzą do świątyni to z ciekawości, to przez pomyłkę, z potrzeby serca, z ciekawości, aby zobaczyć katolicki kościół bądź jedyny w okolicy, „zachodni” instrument – organy, na których, jako organistka, codziennie gra s. Regina. Te nieplanowane spotkania z ludźmi, to spotkania bardzo interesujące, często wzruszające i nawet o charakterze ekumenicznym. Od kilku lat w kościele kilka razy w roku zapraszani są znani muzycy i organizowane są koncerty muzyki organowej, które cieszą się wielkim zainteresowaniem. Dla wszystkich grup wiekowych z miasta i wiosek latem organizowane są spotkania rekolekcyjne „Wakacje z Bogiem”. Przy parafii działa świetlica opiekuńczo-środowiskowa „Kacper” dla miejskich dzieci z rodzin potrzebujących wsparcia. Dzieci objęte są codzienną opieką edukacyjną i wychowawczą przez sześć godzin dziennie.

W ubiegłym roku przeżywaliśmy jubileusz 170-lecia istnienia parafii, świątyni murowanej przez polskich zesłańców i tej z żywych kamieni ludzkich serc. Napawa to radością i nadzieją, że wiara chrześcijańska na tej Ziemi, tak zubożałej duchowo, będzie trwała, nie zaginie i będzie wydawała błogosławione owoce.

s. Emanuela WNO